Historia Pałacu

Pałac Sieniawa swoje powstanie i rozwój zawdzięcza dwóm wielkim rodom magnackim wpisanym na stałe w dzieje naszego kraju – rodów Sieniawskich i Czartoryskich. Założyciel miasta Mikołaj Hieronim Sieniawski był wojewodą wołyńskim i hetmanem polnym koronnym, właścicielem olbrzymich dóbr na wschodnich terenach dawnej Rzeczypospolitej.

Zajmował się bezpośrednio administrowaniem i kierowaniem swoimi dobrami, tworząc w sposób zasadniczy podwaliny ich świetności.

Dzieje istniejącego do dziś pałacu łączą się bezpośrednio z postacią syna założyciela miasta – Adamem Mikołajem Sieniawskim, hrabią na Szkłowie i Myszy, kasztelanem krakowskim, od 1706r. hetmanem wielkim koronnym. Syn Mikołaja Sieniawskiego – Adam Mikołaj, odziedziczył po ojcu zamiłowanie do Sieniawy i zaangażował się w jej dalszy rozwój. Na początku XVIII w. hetman Sieniawski założył tu park i wybudował w latach 1718-1720 pomarańczarnię z dużą ilością rzadkich drzew tropikalnych. Po przebudowie pomarańczarnię zaczęto nazywać od 1726 r. pałacem letnim. Projektodawcą był nadworny architekt rodziny Sieniawskich, włoch Giovanii Spazzio. W ciągu pierwszej połowy XVIII wieku stworzono w Sieniawie kompleks pałacowo-parkowy. Wszystko w duchu epoki oraz w zgodzie z wysoką pozycją rodu Sieniawskich, jednego z najświetniejszych w ówczesnej Rzeczpospolitej. Jak bardzo ceniono i szanowano Sieniawskich może świadczyć fakt, że jedyną córkę Adama Sieniawskiego, ostatniego z męskich potomków rodu Sieniawskich Marię Zofię do chrztu trzymali: car Piotr I Wielki, król August II Mocny i Książe Rakoczy. Uroczystość odbyła się w obozie pod Jarosławiem w obecności 15 tys. żołnierzy. Umierając w roku 1726 Adam Mikołaj zamknął linię tego wielkiego rodu.

Po 1731r Sieniawa, zmieniła właściciela, bowiem Zofia z Sieniawskich wyszła za mąż za Augusta Czartoryskiego. Książę August był człowiekiem niezwykle zamożnym, a poślubienie Marii Zofii podniosło jeszcze bardziej rangę jego rodu i wielkość majątku. Książę spędzał lato w Puławach, natomiast zimę w Wilanowie, lubił także przebywać w Sieniawie. W latach 1743-1745 pałac, został rozbudowany. Dotychczasowy korpus główny (w zarysie dzisiejszej Wielkiej Sali Cesarskiej) otrzymał boczne pawilony. Prace nadzorował kapitan Hertwig. Jeszcze w XVIII wieku pałac ponownie przebudowano. Remont dotyczył wnętrz, a wykonał go architekt Gisges. W tym czasie Czartoryscy już niemal stale przebywali w Sieniawie, a liczne zapisy świadczą, że ich Pałac był jednym z pierwszych w Rzeczpospolitej.

Około roku 1812, syn Augusta Aleksandra Czartoryskiego książę Adam Kazimierz Czartoryski wraz z żoną Izabelą z Flemingów Czartoryską osiedlili się na stałe w Sieniawie. Wcześniej jednak ich syn Adam Jerzy Czartoryski wziął udział w wojnie z Rosją. Po upadku powstania kościuszkowskiego caryca Katarzyna II zemściła się na Czartoryskich okrutnie: wszystkie ich ogromne dobra w rosyjskim zaborze, w sumie ponad trzy czwarte rodowej fortuny, zarekwirowało państwo rosyjskie. Książę Adam Czartoryski i księżna Izabela zdecydowali się godzić z carycą i na jej żądanie wysłali do Petersburga synów, Adama Jerzego i Konstantego. Adam zaprzyjaźnił się tam z wnukiem Katarzyny, przyszłym carem Aleksandrem, i przeżył namiętny romans z jego żoną. W końcu syn Katarzyny II, ojciec Aleksandra, Paweł zmusił go do wyjazdu do Włoch. Książę Adam Jerzy, formalnie stał się carskim ambasadorem przy królu Sardynii we Włoszech.

W latach 1804-1806 pełnił funkcję ministra spraw zagranicznych w rządzie Rosji. Był zwolennikiem rozwoju zjednoczonej Polski pod berłem rosyjskim (tzw. plan puławski). Był członkiem rosyjskiego Senatu i Rady Państwa. Orientacji prorosyjskiej pozostał wierny także w okresie Księstwa Warszawskiego. Po ataku francuskim na Rosję w 1812 wziął dymisję ze stanowisk państwowych i wyjechał za granicę.

Po wybuchu powstania listopadowego w nocy z 29 na 30 listopada książę Czartoryski wszedł w skład Rady Administracyjnej, a 3 grudnia został prezesem Rządu Tymczasowego, a następnie Rządu Narodowego do 15 sierpnia 1831. W początkowym okresie liczył na ugodę z carem Mikołajem I, później zaś na interwencję dyplomatyczną państw zachodnich. Po upadku powstania udał się na emigrację.

Od tego okresu Sieniawa stała się główna siedzibą rodu, która leżała w zaborze austriackim. W latach 1881-1883 dokonana została gruntowna przebudowa pałacu, prawdopodobnie według projektu B. Podczaszyńskiego, objęła przede wszystkim skrzydła boczne: od północy dobudowano nowe pomieszczenia i nadbudowano piętra. Po tych przeróbkach pałac otrzymał swój niepowtarzalny, późnobarokowy charakter, utrzymany w umiarkowanym stylu francuskim.

Czartoryscy gościli w Sieniawie wielu znakomitych i sławnych ludzi miedzy innymi Cara Aleksandra I Romanowa, jak również Tadeusza Kościuszkę, który będą częstym gościem w Sieniawie, właśnie tam po bitwie pod Maciejowicami dochodził do zdrowia.

Prawdziwą ciekawostką jest jednak sprawa wcześniejszej wizyty Generała Tadeusza Kościuszki w sieniawskiej rezydencji, o której podają jedynie nieliczni autorzy, jakoby w pewnym stopniu miała wpływ na historię Stanów Zjednoczonych Ameryki Północnej.

Mianowicie chodziło o to, że Tadeusz Kościuszko uciekając przed zemstą wojewody smoleńskiego Józefa Sylwestra Sosnowskiego, z powodu dokonanego nieudanego porwania córki tegoż wojewody, przyjechał do Sieniawy z prośbą do Księcia Czartoryskiego o 500 dukatów pożyczki. Kościuszko miał zamiar wybrać się do Ameryki, aby zaciągnąć się tam do armii Stanów Zjednoczonych.

Został przyjęty do tworzonej armii Stanów Zjednoczonych i jako inżynier wojskowy ocalił tą armię przed całkowitym unicestwieniem przez wojska angielskie, budując system fortyfikacji wojskowych na wzgórzach w Valley Forge, gdzie wojska amerykańskie się schroniły.

Jednym z tych wzgórz było West Point, gdzie Tadeusz Kościuszko utworzył zaczątki szkolnictwa wojskowego USA. A z czasem Akademia Wojskowa Armii Stanów Zjednoczonych w WEST POINT stała się jedną z najsłynniejszych uczelni wojskowych na świecie i fundamentem potęgi militarnej USA.

Pożyczka udzielona Tadeuszowi Kościuszce przez Księcia Czartoryskiego mogła mieć i miała znaczący wpływ na bieg historii Stanów Zjednoczonych.

A na pamiątkę szczęśliwych chwil, jakie generał Tadeusz Kościuszko spędził w Sieniawie, pozostawił w sieniawskim parku kamień szczęścia. Głaz z wykutym na jego osobiste polecenie napisem:
"NA PAMIĄTKĘ DNI SZCZĘŚLIWYCH W SIENIAWIE".
Legenda głosi, że trzeba siąść na tym kamieniu i pomyśleć życzenie, a na pewno się spełni.

Do Sieniawy ściągali oprócz szlachty, także ludzie kultury i sztuki. Częstymi gośćmi byli tu także Julian Ursyn Niemcewicz i Juliusz Kossak. Juliusz Kossak namalował nawet słynny obraz „Pałac w Sieniawie” obecnie znajdujący się w muzeum Czartoryskich w Krakowie. Odbywały się tutaj liczne bale, zabawy, spotkania literackie i naukowe oraz przedstawienia teatralne. W XIX wieku pałac stanowił centrum intelektualne i kulturalne tego rejonu Polski.

Już dla Adama Kazimierza Czartoryskiego, jednego z najwybitniejszych Polaków XVIII wieku, Sieniawa była ukochanym miejscem na ziemi. Do salonów pałacowych ściągali oprócz ziemian także uczeni i literaci. Książę Adam z entuzjazmem gromadził wokół siebie ludzi pióra, wspierał różnorakie wydawnictwa oraz udostępnił własne zbiory sieniawskie i puławskie. Co więcej, noszono się z zamiarem przekształcenia pałacu w iście wersalską rezydencję, pełną misternych pomysłów architektonicznych.

Kolejno właścicielami Sieniawy i majątków z nią związanych byli: syn Adama Jerzego Czartoryskiego – książę Władysław, założyciel Muzeum Czartoryskich w Krakowie, a następnie Syn Władysława, książę Adam Ludwik, żonaty z Marią Ludwiką Krasińską.

W czasie I wojny światowej Pałac w Sieniawie został bardzo zniszczony w wyniku działań wojennych. Książę Adam Ludwik Czartoryski przeznaczył pomieszczenia pałacowe na szpital polowy dla austriackich żołnierzy.

W okresie międzywojennym, ze względu na duże zniszczenia, budynek nie był wykorzystywany w celach mieszkalnych. Jednakże w latach trzydziestych kolejny właściciel Pałacu, książę Augustyn Czartoryski, którego żoną była Maria de Los Dolores Wiktoria Bourbon, infantka hiszpańska, podjął próbę gruntownego odnowienia wnętrz i pewnie by tego dokonał (lewe skrzydło zdążył odrestaurować prawie w całości), gdyby nie wybuch II wojny światowej. Książę umarł w roku 1946 w Sewilli – był on ostatnim dziedzicem dóbr sieniawskich.

Po upadku II Rzeczpospolitej we wrześniu 1939 roku i pakcie Ribbentrop-Mołotow, rzeka San leżąca 700 metrów od pałacu w Sieniawie, stała się rzeką graniczną pomiędzy III Rzeszą i Związkiem Sowieckim. W pałacu mieściło się wówczas dowództwo sowieckiego zgrupowania wojskowego na tym terenie. W dniu 22 czerwca 1941 roku III Rzesza rozpoczęła inwazję na Związek Sowiecki w ramach Planu BARBAROSSA. W tym to właśnie dniu Adolf Hitler osobiście nadzorował przeprawę atakujących wojsk niemieckich przez rzekę San w okolicach Sieniawy.

W Pałacu w Sieniawie podczas II wojny światowej był przechowywany (ukrywany) najsłynniejszy polski obraz „Dama z Łasiczką” Leonarda oraz „Portret Młodzieńca” Rafaela Santi. Dzieła te należały właśnie do rodu Czartoryskich. Obrazy te były w ścisłej czołówce na liście marszałka Hermana Goeringa, który po wkroczeniu wojsk niemieckich do Polski w 1939 roku polował na najcenniejsze działa sztuki, co również później czynił na terenie całej okupowanej Europy. W miejscu przechowywania obrazów obecnie znajduje się winiarnia i restauracja PAŁACU SIENIAWA Ostatecznie obrazy przejęte przez SS trafiły na Wawel do Generalnego Gubernatora Hansa Franka, a docelowo miały stanowić cześć osobistej kolekcji Adolfa Hitlera w nowotworzonym muzeum w Linzu.

Pobyt obcych wojsk nie wyrządził pałacowi większych szkód podczas II wojny światowej. O wiele tragiczniejszym dla pałacu był okres powojenny. Zdany na łaskę ludzi, pozbawiony opieki ze strony państwa, niezabezpieczony, niszczał, systematycznie rujnowany. Do legendy przeszły ćwiczenia drużyn strażackich, które trenowały gaszenie pożarów na murach świetnego niegdyś kompleksu budynków.

Od lat osiemdziesiątych ubiegłego wieku Skarb Państwa podejmował sukcesywnie prace renowacji zespołu pałacowo parkowego. W latach 1998-2002 Agencja Nieruchomości Rolnych dokonała gruntownej odbudowy pałacu, dzięki której Pałac wrócił do dawnej świetności.

Obecnie Pałac w Sieniawie jest wysokiej klasy prywatnym Hotelem dla ponad 135 osób. Unikatowy zabytkowy kompleks restauracyjno-hotelowy jest ekskluzywnym miejscem spotkań, konferencji, imprez o charakterze kulturalnym, towarzyskim czy biznesowym oraz miejscem niepowtarzalnego wypoczynku dla gości odwiedzających SIENIAWA PAŁAC HOTEL.

 

Wielka miłość Księżnej Elżbiety Sieniawskiej do bohatera węgierskiego powstania Ksiecia Siedmiogrodu Franciszka II Rakoczego

"Rakoczy i Sieniawska spotkali się po raz pierwszy w mroźną noc Bożego Narodzenia 1701 r. w Warszawie i spotkanie to zapoczątkowało zarazem ich długoletnie uczucie i współpracę polityczną. Sieniawska pomagała Rakoczemu w nawiązaniu szerszych kontaktów z różnymi postaciami politycznymi w Polsce, stworzyła mu stosunkowo bezpieczne warunku przetrwania najtrudniejszych dni do czasu wybuchu powstania na Węgrzech przez dwa lata udzielając w swych włościach schronienia księciu i jego zwolennikom. Po rozpoczęciu walk powstańczych Sieniawska faktycznie kierowała pomocą dla powstania udzielając wielokrotnie pomocy finansowej i militarnej, werbując setki oficerów i żołnierzy, pośrednicząc w dyplomatycznej korespondencji powstańców z Francją. Jak wspominał ze wzruszeniem kierownik kancelarii powstańczej, Pal Raday, księżna Sieniawska była gotowa dla powstania nie tylko ostatnie pieniądze, ale i krew własna oddać. Książna osobiście obdarzała przedzierające się ku granicy węgierskiej zwerbowane oddziały polskich ochotników własnoręcznie wyszywanymi chorągwiami z herbami Rakoczych i wolnościowymi hasłami Pro Patria et Libertate. Obok Sieniawskiej i jej męża w pomocy dla Rakoczego brało udział również wielu innych magnatów polskich, głównie ze stronnictwa profrancuskiego. Byli wśród nich m.in. prymas – M.S. Radziejowski, wojewoda kijowski – J. Potocki, wojewoda krakowski – M. Kątski i książę Wiśniowiecki".

Księżna Sieniawska bardzo zaangażowała się w projekt wyboru Rakoczego na króla Polski, za co później zapłaciła kilkumiesięcznym aresztem, uwięziona z rozkazu króla szwedzkiego Karola XII, któremu ten projekt był bardzo nie na rękę.

W lutym 1709 r. doszło do blisko miesięcznej wizyty księżnej Sieniawskiej w rodzinnym zamku Rakoczego w Munkaczu. Książę podczas kilkuletniego trwania powstania wielokrotnie przedzierał się przez Karpaty by spędzić czas z bardzo mu bliską księżną Sieniawską.

Po upadku powstania na Węgrzech w 1711 r. Rakoczy wpierw udał się na emigrację do Polski, gdzie znalazł opiekę u księżnej Sieniawskiej. Pewien czas przebywał w Jarosławiu, a następnie przez Gdańsk, Francję udał się na emigrację do Turcji.

Oprócz spotkań oficjalnych i negocjacji nie brakowało tajnych schadzek miłosnych między Rakoczym i księżną. Sam Rakoczy, już po upadku powstania, przebywając we francuskim klasztorze kamedułów w Grosboise wciąż bił się w piersi za „grzeszną namiętność” do Sieniawskiej.

DZIEJE KRYPTY RODOWEJ CZARTORYSKICH

Mało kto wie, że właśnie w Sieniawie w krypcie znajdującej się w południowej części kościoła parafialnego spoczywają prochy 22 członków jednego z najwybitniejszych rodów dawnej Rzeczypospolitej - książąt Czartoryskich.

Czartoryscy umierali w różnych miejscach. W kraju i za granicą. Dopiero później ich prochy trafiały do sieniawskiej krypty. Tą kryptę zapoczątkował Władysław Czartoryski. W drugiej połowie XIX wieku sprowadził tu prochy swojej żony, która zmarła w Paryżu. Później przywiózł tu swoich rodziców oraz babcię. Tu spoczywał przez 70 lat bł. August Czartoryski. W 22 trumnach znajdujących w sieniawskiej krypcie spoczywają prochy najsłynniejszych postaci tego rodu. Wszyscy zostali tu przywiezieni. Jedynym z Czartoryskich, który zmarł w Sieniawie był książę Adam Kazimierz. Pochowano go w Warszawie.

Jeszcze dwadzieścia lat temu krypta Czartoryskich przedstawiała opłakany widok. Przez lata był w niej piec centralnego ogrzewania i skład węgla. Jej wnętrze odnowił w 1989 roku Adam Zamoyski, syn Elżbiety z Czartoryskich Zamoyskiej. Trumny ułożono wtedy w poziomych niszach w kątach pomieszczenia. W marcu 1990 roku Adam Zamoyski sprowadził do sieniawskiej krypty prochy swojej matki z Genewy.

W 2002 roku grupa dyplomatów rosyjskich, będąca z wizytą w Sieniawie, odwiedziła miejsce spoczynku księcia Adam Jerzego Czartoryskiego, rosyjskiego ministra spraw zagranicznych w latach 1804 – 1806. Władze Federacji Rosyjskiej postanowiły udzielić wsparcia finansowego w remoncie krypty. Dzięki przekazanym środkom finansowym i gruntownym remoncie rodowe miejsce spoczynku Czartoryskich uzyskało obecny wygląd.

Dzisiaj trumny z prochami członków rodu Czartoryskich stoją na dębowych postumentach w dwóch rzędach. Po jedenaście w każdym. Wszystkie są podpisane. Przy wejściu umieszczono drzewo genealogiczne rodu. W podziemiu nie ma żadnych ozdób. Do krypty prowadzą marmurowe schody. Łukowato sklepione wnętrze jest białe. Po przeciwnej stronie wejścia stoi skromny ołtarz zwieńczony okazałym krzyżem.

Ta strona używa COOKIES.

Korzystając z niej wyrażasz zgodę na wykorzystywanie cookies, zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki.

OK, zamknij